Przyszła jesień i jak to o tej porze roku wzięłam się za wełniane zapasy. Wrzosowa chusta i zielony komin to pierwsze wyroby tej jesieni. A w planach jeszcze kilka może kilkanaście pomysłów do zrealizowania. Kolejne będą zielone mitenki do kompletu z kominem
śliczny zielony kolor
OdpowiedzUsuńAch, jak ja lubię takie jesienne dziergadła! Śliczności :))
OdpowiedzUsuńwspaniałe cudeńka :)
OdpowiedzUsuńKolory piękne i chusty i komina. Naprawdę rewelacja.
OdpowiedzUsuńmitenki :)
OdpowiedzUsuńPiękne kolorki:)
OdpowiedzUsuńDzięki Drycha! Mój komputer woli widocznie minetki i nie chce wiedzieć jak on to robi.
OdpowiedzUsuń