Ponczo skończone, ale tempo pracy było tak wielkie, że już czasu na foty nie starczyło. Mam nadzieję że będzie się podobało właścicielce. Dzisiaj zaczynam świętowanie - czyli nic nierobienie - jutro wolny dzień od pracy, przedszkola i innych takich. Wytchnienie przy kawie i drutach daje taki oto efekt. Oj dużo tej kawy dziś wypiję chyba bo fantastycznie się robi. Najbardziej fascynuje mnie efekt kolorystyczny, którego do ostatniej chwili nie można przewidzieć.
Kasiu, ten szal cudny w oryginale jest:))
OdpowiedzUsuńSama zastanawiałam się czy szydełkiem da sie coś podobnego zrobić,
powodzenia życzę,
K.