Krótka przerwa na deser i do roboty. Łazienka prosi się o fugę :)
Dobrze bo w domu
kolejna ściana z mojej "przepastnej" kuchni :) (półka wyszperana w szopie Babci Malwiny)
kanapa w kolorowym ubranku
Powoli odnajdują się rękodzielnicze szpargały...a może już dziś wrzucę coś na druty?
Kuchnia cd.
Krzesełko pochodzi z OSIEDLOWEGO MEBLOWEGO
(Zjednoczenie Przemysłu Meblarskiego fabryka w Paczkowie,1966 r.). Znalazłam 4 sztuki. Mam na nie pomysł, ale z braku czasu tylko jedno i zupełnie tymczasowo zostało potraktowane nową tapicerką. Stolik pochodzi z piwnicy Pni Ali S. właścicielki bloga Cudawiankowo.
A i ściereczki w czerwono-białą kratę również od Alicji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)