Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Kolejna chusta gotowa
Jest bardzo duża co jest jej zaletą, wadą jest jednak to że troszkę gryzie. A czego by się tu innego po moherze spodziewać ? - zapytacie. Hm... Do płaszca będzie akurat.
Toszkę skończone troszkę na drutach...
Po długich poszukiwaniach odnalazłam zagubioną wełnę i mogłam powiększyć zieloną chustę, którą jakiś czas temu pokazywałam. Teraz robota jest dość duża i prezentuje się o wiele lepiej a i funkcjonalna się stała bardziej. Jest ona pierwszym efektem moich prób "chuścianych" wiec stanowi konglomerat wzorów wszelakich.
Tak mi się spodobało dzierganie chust, że natychmiast zaczęłam kolejną. Tym razem będzie duża błekitno-niebieska i moherowa. zastanawiam się tylko czy kolory łączyć w pasy czy może lepiej wykończyć ciemniejsza nitką.
Oprócz chust drucianych pojawiła się również szydełkowa. Ananasy z farbowanej wełenki. Próbowałam wziąć wełnę na druty ale jest tak cieniutka, że nie potrafiłam robić z niej gapiąc się na schemat. Na szydełku robota idzie mi znacznie sprawniej.
A tutaj kolejna sukieneczka dla Tosi. Oby tylko nie wyrosła z tego rozmiaru zanim dobiję do końca.
I czeka na mnie stara wełna w ładnym dżinsowym odcieniu. Tylko nie mam jeszcze na nią pomysłu.
Finał
Firanki skończone. Prezentują się całkiem przyjemnie.
Nowy projekt już w realizacji. Tym razem firaneczki do kuchni.
Udało mi się ostatnio kupić trochę bawełny i nici do szydełkowania po bardzo okazyjnej cenie. Nowe pomysły czekają na realizację.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









