Sprawozdanie :)

Ponczo skończone. Włóczka Mocart Color jest bardzo wydajna. Na to ponczo zużyłam niecałe 200g. W planie mam kolejne - zupełnie inne - ponczo z tej włóczki.


Wełny na szarą kamizelkę zabrakło i w Fastrydze już jej nie można dokupić, wiec szara została spruta i czeka na swój czas. Tymczasem zrobiłam czapkę a dziś zaczęłam resztkowy sweterek dla Tosi.




.... a tu Tosia w sukience, która już dawno temu zrobiłam, ale nigdy nie było okazji fotografować Smyka.



3 komentarze:

Koroneczka pisze...

Wszystko piękne, ale i tak najpiękniejszy uśmieszek Tosi! :)

Zula pisze...

Same śliczności :)
Pozdrawiam

ulinkap pisze...

Kasiu, Kamila już o Tobie opowiadała nie raz :) mówiła że też szyjesz a tu takie królestwo drutów! rewelacja!! i Twoja Córcia śliczne ma od Mamy ubranka! Pozdrawiam serdecznie