Dobrze bo w domu

 kolejna ściana z mojej "przepastnej" kuchni :) (półka wyszperana w szopie Babci Malwiny)

 kanapa w kolorowym ubranku


Powoli odnajdują się rękodzielnicze szpargały...a może już dziś wrzucę coś  na druty?

1 komentarz:

ulinkap pisze...

kuchnia fantastyczna, sielskie klimaty :) a w malutkim koszyczku dojrzała znajome pisemko z banku na p ;)